Śledztwo jest, jak się okazuje, domeną nie tylko policjantów i detektywów. Coraz więcej pracodawców śledzi poczynania swoich podwładnych. Wykorzystują do tego ludzi- kapusiów, którzy w zamian za parę groszy podwyżki czy obiecany awans, sprzedają szefowi wszystkie nowinki na temat kolegów z biura, lub też bardziej zaawansowane rozwiązania wykorzystujące najnowsze osiągnięcia techniki, elektroniki czy informatyki.
Inwigilacja rozpoczyna się w wielu firmach już w momencie przekroczenia drzwi biura, kiedy to czytnik sprawdza identyfikator pracownika. (more…)
