Niebezpieczne zawody w Polsce i na świecie


Młodzi ludzie stojący przed wyborem swojej drogi zawodowej, często kierują się rankingami. Biorą pod uwagę statystyki wskazujące na to, które profesje są przyszłościowe, które pozwolą dobrze zarobić, jakie zawody są modne, a na jakie będzie zapotrzebowanie na rynku pracy za kilka czy kilkanaście lat.
Warto też, zanim zdecydujemy o naszej przyszłości zawodowej, zdać sobie sprawę, że istnieją zawody dobrze płatne, ale bardzo niebezpieczne.
Według Głównego Urzędu Statystycznego do najbardziej niebezpiecznych zawodów w Polsce w 2009 roku zaliczyć można : górnictwo, przetwórstwo przemysłowe, transport i gospodarkę magazynową, edukację, produkcję metalowych wyrobów gotowych oraz administrację publiczną i obronę narodową.
Najwięcej urazów odnieśli pracownicy zakładów przetwórstwa przemysłowego (30570 zatrudnionych).
JeÅ›li chodzi o wypadki Å›miertelne (zgon na miejscu lub w 6 miesiÄ™cy od wypadku), to pierwsze miejsce przypadÅ‚o budownictwu – 117 osób, zaÅ› drugie przetwórstwu przemysÅ‚owemu, z wynikiem 59 ofiar. Niechlubne trzecie miejsce przypadÅ‚o górnictwu i wydobywaniu – 41 ofiar. Za nimi uplasowaÅ‚y siÄ™: handel hurtowy, detaliczny i naprawa samochodów – 40 ofiar.
Międzynarodowa Organizacja Pracy przypomina, że każdego roku w wypadkach w trakcie wykonywania pracy ginie ponad 2 miliony osób, a ponad 1,2 miliona zostaje rannych.

Serwis CNN, Fortune & Money (CNNMoney.com) przygotował ranking grup zawodowych największego ryzyka ułożony na podstawie danych z USA. Na szczycie znalazł się zawód rybaka (liczba wypadków śmiertelnych w pracy to średnio 200 w grupie 100 000 pracujących). Na drugim miejscu znaleźli się drwale ( liczba wypadków śmiertelnych w pracy to średnio 61,8 w grupie 100 000 pracujących).
Kolejne pozycje należą kolejno do: pilotów samolotów, rolników, dekarzy, robotników pracujących na wysokościach, sprzątaczy śmieci, kierowców i budowlańców.

Czy zatem opłaca się dla dobrej płacy ryzykować życie czy zdrowie? O tym każdy musi zadecydować sam.

Tags: , ,

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.